-

Artykuł

Wymagająca Imatra, pierwsze punkty Polaków w MŚ F4

Zawodami w fińskiej Imatrze zostały zainaugurowane tegoroczne Mistrzostwa Świata w motorowodnej Formule 4. Polskę reprezentowali Adrian Maniewski i Marcin Szymczyk. Nasi motorowodniacy punktowali, ale z pewnością liczyli na więcej.

W Imatrze akwen pozwalał na dopuszczenie do zawodów 16 łodzi i z tego powodu, aby rozegrać punktowane biegi w Formule 4 potrzebne były kwalifikacje. Przed sobotnim wyścigiem udanie przeszedł je Marcin Szymczyk. Torunianin miał zatem okazję, by zadebiutować w taj klasie wyścigowej na tak wysokiej rangi imprezie. Ostatecznie reprezentant Polski zajął 12 miejsce i wywalczył 4 punkty. Niestety, od samego początku weekendu problemy techniczne nękały Adriana Maniewskiego. Polak musiał wymienić silnik w swoim bolidzie, ale czasu było zbyt mało, by przebrnąć sobotnie kwalifikacje i walczyć w pierwszym wyścigu.

To, co nie udało się w sobotę, zostało po mozolnej walce z przygotowaniem łodzi osiągnięte w niedzielę. Adrian dostał się do wyścigu i startując z 15 pozycji przedarł się na 9 miejsce. Za ten start zainkasował 7 punktów do klasyfikacji generalnej mistrzostw świata Formuły 4. W niedzielę nie powiodło się drugiemu naszemu zawodnikowi. Marcin Szymczyk nie był w stanie przebrnąć przez kwalifikacje. Na przeszkodzie stanęła awaria trymu.

Podsumowując, Polacy punktowali – w sobotę Szymczyk, a w niedzielę Maniewski. Szkoda straconych wyścigów. Liczymy na to, że w dalszej części sezonu polskim motorowodniakom uda się skuteczniej walczyć ze światową czołówką. Na razie w czempionacie dominują Skandynawowie (Finowie Vippo, Lehtonen, Manninen, Soderholm oraz Szwed Jernfast) i Łotysz Lijcs. W pierwszej dziesiątce plasowali się też reprezentanci Wielkiej Brytanii Ben Jelf oraz Ben Morse, a to zwiastun ciekawej rywalizacji w kolejnej eliminacji MŚ. Zawody odbędą się w Stewartby w Anglii w pierwszy weekend lipca.

- Czuję, że może być dużo lepiej. Będziemy walczyć w Anglii. Podczas ostatnich prób na wodzie w Finlandii moja łódka osiągała prędkości zbliżone do tego, co prezentowali najlepsi w Imatrze. Jeśli wyeliminujemy wszelkie usterki liczę, że będę w stanie pokusić się o czołowe lokaty – skomentował po zawodach Adrian Maniewski.

(FOTO: Dariusz Maniewski, facebook)

			
			object(Articles)#18 (11) {
  ["id"]=>
  string(4) "1060"
  ["title"]=>
  string(53) "Wymagająca Imatra, pierwsze punkty Polaków w MŚ F4"
  ["url"]=>
  string(49) "wymagajaca_imatra_pierwsze_punkty_polakow_w_ms_f4"
  ["active"]=>
  string(1) "1"
  ["promo"]=>
  NULL
  ["promo_photo"]=>
  string(3) "jpg"
  ["intro"]=>
  string(264) "

Zawodami w fińskiej Imatrze zostały zainaugurowane tegoroczne Mistrzostwa Świata w motorowodnej Formule 4. Polskę reprezentowali Adrian Maniewski i Marcin Szymczyk. Nasi motorowodniacy punktowali, ale z pewnością liczyli na więcej.

" ["content"]=> string(2225) "

W Imatrze akwen pozwalał na dopuszczenie do zawodów 16 łodzi i z tego powodu, aby rozegrać punktowane biegi w Formule 4 potrzebne były kwalifikacje. Przed sobotnim wyścigiem udanie przeszedł je Marcin Szymczyk. Torunianin miał zatem okazję, by zadebiutować w taj klasie wyścigowej na tak wysokiej rangi imprezie. Ostatecznie reprezentant Polski zajął 12 miejsce i wywalczył 4 punkty. Niestety, od samego początku weekendu problemy techniczne nękały Adriana Maniewskiego. Polak musiał wymienić silnik w swoim bolidzie, ale czasu było zbyt mało, by przebrnąć sobotnie kwalifikacje i walczyć w pierwszym wyścigu.

To, co nie udało się w sobotę, zostało po mozolnej walce z przygotowaniem łodzi osiągnięte w niedzielę. Adrian dostał się do wyścigu i startując z 15 pozycji przedarł się na 9 miejsce. Za ten start zainkasował 7 punktów do klasyfikacji generalnej mistrzostw świata Formuły 4. W niedzielę nie powiodło się drugiemu naszemu zawodnikowi. Marcin Szymczyk nie był w stanie przebrnąć przez kwalifikacje. Na przeszkodzie stanęła awaria trymu.

Podsumowując, Polacy punktowali – w sobotę Szymczyk, a w niedzielę Maniewski. Szkoda straconych wyścigów. Liczymy na to, że w dalszej części sezonu polskim motorowodniakom uda się skuteczniej walczyć ze światową czołówką. Na razie w czempionacie dominują Skandynawowie (Finowie Vippo, Lehtonen, Manninen, Soderholm oraz Szwed Jernfast) i Łotysz Lijcs. W pierwszej dziesiątce plasowali się też reprezentanci Wielkiej Brytanii Ben Jelf oraz Ben Morse, a to zwiastun ciekawej rywalizacji w kolejnej eliminacji MŚ. Zawody odbędą się w Stewartby w Anglii w pierwszy weekend lipca.

- Czuję, że może być dużo lepiej. Będziemy walczyć w Anglii. Podczas ostatnich prób na wodzie w Finlandii moja łódka osiągała prędkości zbliżone do tego, co prezentowali najlepsi w Imatrze. Jeśli wyeliminujemy wszelkie usterki liczę, że będę w stanie pokusić się o czołowe lokaty – skomentował po zawodach Adrian Maniewski.

(FOTO: Dariusz Maniewski, facebook)

" ["add_date"]=> string(21) "2017.06.19 - 12:09:10" ["region"]=> string(3) "all" ["categories"]=> array(1) { [0]=> array(3) { ["category_id"]=> string(1) "3" ["category_url"]=> string(17) "sport_motorowodny" ["category_name"]=> string(17) "Sport motorowodny" } } }
background