-

Artykuł

Marszałek wraca na dobrze znany akwen

2 października, w chińskim Liuzhou, Bartłomiej Marszałek powalczy o kolejne punkty do klasyfikacji generalnej Mistrzostw Świata F1 H2O. Tym razem wystartuje na torze, który już zna, i który przed rokiem okazał się szczęśliwy dla Polaka.

Marszałek na półmetku sezonu ma za sobą dwa wyścigi, 4 punkty w klasyfikacji generalnej i czternaste miejsce w stawce pilotów walczących w MŚF1H2O. Co jednak najważniejsze, ma też pierwsze doświadczenia w nowej łodzi. – Wiem, co należy w łodzi zmodyfikować, aby była szybsza – mówi Bartłomiej Marszałek. - Jest to krótka łódka, na jakiej nigdy wcześniej nie pływałem. Moc silnika F1, sięgająca 450 koni mechanicznych, jest tak duża, że mały kadłub chce lecieć w powietrze. Dlatego przed Grand Prix Chin na miejscu zamontujemy przygotowany w Polsce system balansowania łodzi. Tak, aby na pełnych obrotach mogła rozwijać pełną prędkość, płynąc stabilnie – zapowiada.

Prawidłowe zbalansowanie łodzi to, oprócz silnika i śmigła, jeden z podstawowych parametrów, jakie należy ustawić w bolidzie F1 H2O. - Na tym etapie nie mogę liczyć na wskazówki od innych kierowców czy ludzi pracujących dla innych zespołów – przyznaje Marszałek. - Jestem zdany na siebie i do wszystkich wniosków muszę dochodzić sam. Po pierwszych dwóch startach w Evian i Porto wiem, jak ważny jest balans łodzi. Jestem przekonany, że w Chinach, po prawidłowym zbalansowaniu, wreszcie opanuję nową łódkę i rozpocznę pogoń za najlepszymi. Liczę na dobry wynik! – przyznaje.

Bardzo ważny jest także fakt, że po raz pierwszy w tym sezonie Polak wystartuje na znanym już sobie torze. W Evian i Porto pływał po raz pierwszy w życiu. Liuzhou zna dobrze. To tam, przed rokiem, osiągnął swój najlepszy wynik w historii startów w F1 H2O – piąte miejsce. - To jeden z najszybszych torów ze wszystkich w sezonie i ja bardzo dobrze się tam czuje – zapewnia Marszałek.

Grand Prix Chin zaplanowano w południowej części kraju, nieco ponad 500 km od Hongkongu. Tor ustawiony zostanie na rzece Liu. Eliminacje mistrzowskie organizowane są tam od 2008 roku. W tym roku zapowiadają się wyjątkowo ciekawie, bowiem w stawce najlepszych zawodników aż siedmiu kierowców ma wciąż szansę na tytuł Mistrza Świata. A po zmianach w kalendarzu tego sezonu, po zawodach w Chinach, zostaną już tylko dwa grudniowe wyścigi. 

Badania techniczne i pierwsze wolne treningi zaplanowano w Liuzhou na środę (30 września). W czwartek (1 października) o 10:30 czasu lokalnego odbędą się godzinne wolne treningi. O 15:00 czasu lokalnego rozpoczną się kwalifikacje, które wyłonią kolejność na starcie zawodów. W piątek (2 października) wolne treningi zaplanowano na 9:45 czasu lokalnego. Wyścig rozpocznie się o 14:00 czasu lokalnego (godz. 21:00 w Polsce).

 

			
			object(Articles)#18 (11) {
  ["id"]=>
  string(3) "778"
  ["title"]=>
  string(38) "Marszałek wraca na dobrze znany akwen"
  ["url"]=>
  string(37) "marszalek_wraca_na_dobrze_znany_akwen"
  ["active"]=>
  string(1) "1"
  ["promo"]=>
  NULL
  ["promo_photo"]=>
  string(3) "jpg"
  ["intro"]=>
  string(286) "

2 października, w chińskim Liuzhou, Bartłomiej Marszałek powalczy o kolejne punkty do klasyfikacji generalnej Mistrzostw Świata F1 H2O. Tym razem wystartuje na torze, który już zna, i który przed rokiem okazał się szczęśliwy dla Polaka.

" ["content"]=> string(2899) "

Marszałek na półmetku sezonu ma za sobą dwa wyścigi, 4 punkty w klasyfikacji generalnej i czternaste miejsce w stawce pilotów walczących w MŚF1H2O. Co jednak najważniejsze, ma też pierwsze doświadczenia w nowej łodzi. – Wiem, co należy w łodzi zmodyfikować, aby była szybsza – mówi Bartłomiej Marszałek. - Jest to krótka łódka, na jakiej nigdy wcześniej nie pływałem. Moc silnika F1, sięgająca 450 koni mechanicznych, jest tak duża, że mały kadłub chce lecieć w powietrze. Dlatego przed Grand Prix Chin na miejscu zamontujemy przygotowany w Polsce system balansowania łodzi. Tak, aby na pełnych obrotach mogła rozwijać pełną prędkość, płynąc stabilnie – zapowiada.

Prawidłowe zbalansowanie łodzi to, oprócz silnika i śmigła, jeden z podstawowych parametrów, jakie należy ustawić w bolidzie F1 H2O. - Na tym etapie nie mogę liczyć na wskazówki od innych kierowców czy ludzi pracujących dla innych zespołów – przyznaje Marszałek. - Jestem zdany na siebie i do wszystkich wniosków muszę dochodzić sam. Po pierwszych dwóch startach w Evian i Porto wiem, jak ważny jest balans łodzi. Jestem przekonany, że w Chinach, po prawidłowym zbalansowaniu, wreszcie opanuję nową łódkę i rozpocznę pogoń za najlepszymi. Liczę na dobry wynik! – przyznaje.

Bardzo ważny jest także fakt, że po raz pierwszy w tym sezonie Polak wystartuje na znanym już sobie torze. W Evian i Porto pływał po raz pierwszy w życiu. Liuzhou zna dobrze. To tam, przed rokiem, osiągnął swój najlepszy wynik w historii startów w F1 H2O – piąte miejsce. - To jeden z najszybszych torów ze wszystkich w sezonie i ja bardzo dobrze się tam czuje – zapewnia Marszałek.

Grand Prix Chin zaplanowano w południowej części kraju, nieco ponad 500 km od Hongkongu. Tor ustawiony zostanie na rzece Liu. Eliminacje mistrzowskie organizowane są tam od 2008 roku. W tym roku zapowiadają się wyjątkowo ciekawie, bowiem w stawce najlepszych zawodników aż siedmiu kierowców ma wciąż szansę na tytuł Mistrza Świata. A po zmianach w kalendarzu tego sezonu, po zawodach w Chinach, zostaną już tylko dwa grudniowe wyścigi. 

Badania techniczne i pierwsze wolne treningi zaplanowano w Liuzhou na środę (30 września). W czwartek (1 października) o 10:30 czasu lokalnego odbędą się godzinne wolne treningi. O 15:00 czasu lokalnego rozpoczną się kwalifikacje, które wyłonią kolejność na starcie zawodów. W piątek (2 października) wolne treningi zaplanowano na 9:45 czasu lokalnego. Wyścig rozpocznie się o 14:00 czasu lokalnego (godz. 21:00 w Polsce).

 

" ["add_date"]=> string(21) "2015.09.29 - 10:29:21" ["region"]=> string(3) "all" ["categories"]=> array(1) { [0]=> array(3) { ["category_id"]=> string(1) "3" ["category_url"]=> string(17) "sport_motorowodny" ["category_name"]=> string(17) "Sport motorowodny" } } }
background