-

Artykuł

Adrian Maniewski gotowy do walki w MŚ Formuły 4

W piątek i sobotę w norweskiej miejscowości Tvedestrand zostaną rozegrane dwa pierwsze wyścigi tegorocznych Mistrzostw Świata Formuły 4. Na miejscu jest już nasz reprezentant Adrian Maniewski, który w Norwegii do dyspozycji ma dwie łodzie.

 - Poprzedni sezon to już tylko przeszłość. Teraz czas skupić się na tym, co będzie – mówił nam kilka tygodni temu, podczas zawodów w Toruniu Adrian Maniewski. Fakt, w 2015 roku naszemu utytułowanemu motorowodniakowi ze Zduńskiej Woli nie udało się wskoczyć na podium najważniejszych międzynarodowych imprez.

To że „skandynawska koalicja” przejęła kontrole nad Formułą 4, było widać chociażby podczas Mistrzostw Europy w Chełmży. Tam złoto wywalczył Fin Juho-Matti Manninen, a srebro jego rodak Magnus Sederholm. Team Maniewskich szybko musiał zareagować na taką sytuację. Po sezonie zapadła decyzja o zakupie nowej łodzi. Tata Adriana, Dariusz Maniewski znowu zainwestował swój czas i pieniądze, by pomóc synowi we właściwych przygotowaniach do 2016 roku. Teraz będziemy czekać na efekty.

- Do Norwegii zabraliśmy obie łodzi. Testy pokazały, że ta nowa jest szybsza, ale wolimy być przygotowani na wszystko – powiedział nam już z Tvedestrand Dariusz Maniewski. – Na razie mamy za sobą pierwszy logistyczny etap całej zabawy, czyli bardzo uciążliwą drogę na zawody. Pokonaliśmy 1400 kilometrów, a momentami jechaliśmy 30 km/h. Tak mocno wiało i padało. Teraz czas na ściganie. Zaczynamy w piątek. Drugi wyścig o punkty zaplanowany jest na sobotę. Jak będzie? Trudno powiedzieć. Liczę, że nasze przygotowania przełożą się na wyniki. Włożyliśmy w to sporo środków i energii. Stawka będzie bardzo mocna. W zawodach wystartuje prawdopodobnie kilkunastu zawodników. Są już Finowie, Norwedzy, Łotysze, Włosi, a nawet Hiszpan. Kolejne ekipy ciągle dojeżdżają. Trzymajcie za nas kciuki – dodał.

No, to trzymamy. Mocno! Wierzymy w dobry występ i punkty na początek sezonu 2016.

Będziemy na bieżąco śledzić poczynania naszego reprezentanta. Zerkajcie zatem na www.facebook.com/motorowodnaicy.org i odwiedzajcie naszą stronę www.motorowodniacy.org

			
			object(Articles)#18 (11) {
  ["id"]=>
  string(3) "902"
  ["title"]=>
  string(49) "Adrian Maniewski gotowy do walki w MŚ Formuły 4"
  ["url"]=>
  string(47) "adrian_maniewski_gotowy_do_walki_w_ms_formuly_4"
  ["active"]=>
  string(1) "1"
  ["promo"]=>
  NULL
  ["promo_photo"]=>
  NULL
  ["intro"]=>
  string(281) "

W piątek i sobotę w norweskiej miejscowości Tvedestrand zostaną rozegrane dwa pierwsze wyścigi tegorocznych Mistrzostw Świata Formuły 4. Na miejscu jest już nasz reprezentant Adrian Maniewski, który w Norwegii do dyspozycji ma dwie łodzie.

" ["content"]=> string(2224) "

 - Poprzedni sezon to już tylko przeszłość. Teraz czas skupić się na tym, co będzie – mówił nam kilka tygodni temu, podczas zawodów w Toruniu Adrian Maniewski. Fakt, w 2015 roku naszemu utytułowanemu motorowodniakowi ze Zduńskiej Woli nie udało się wskoczyć na podium najważniejszych międzynarodowych imprez.

To że „skandynawska koalicja” przejęła kontrole nad Formułą 4, było widać chociażby podczas Mistrzostw Europy w Chełmży. Tam złoto wywalczył Fin Juho-Matti Manninen, a srebro jego rodak Magnus Sederholm. Team Maniewskich szybko musiał zareagować na taką sytuację. Po sezonie zapadła decyzja o zakupie nowej łodzi. Tata Adriana, Dariusz Maniewski znowu zainwestował swój czas i pieniądze, by pomóc synowi we właściwych przygotowaniach do 2016 roku. Teraz będziemy czekać na efekty.

- Do Norwegii zabraliśmy obie łodzi. Testy pokazały, że ta nowa jest szybsza, ale wolimy być przygotowani na wszystko – powiedział nam już z Tvedestrand Dariusz Maniewski. – Na razie mamy za sobą pierwszy logistyczny etap całej zabawy, czyli bardzo uciążliwą drogę na zawody. Pokonaliśmy 1400 kilometrów, a momentami jechaliśmy 30 km/h. Tak mocno wiało i padało. Teraz czas na ściganie. Zaczynamy w piątek. Drugi wyścig o punkty zaplanowany jest na sobotę. Jak będzie? Trudno powiedzieć. Liczę, że nasze przygotowania przełożą się na wyniki. Włożyliśmy w to sporo środków i energii. Stawka będzie bardzo mocna. W zawodach wystartuje prawdopodobnie kilkunastu zawodników. Są już Finowie, Norwedzy, Łotysze, Włosi, a nawet Hiszpan. Kolejne ekipy ciągle dojeżdżają. Trzymajcie za nas kciuki – dodał.

No, to trzymamy. Mocno! Wierzymy w dobry występ i punkty na początek sezonu 2016.

Będziemy na bieżąco śledzić poczynania naszego reprezentanta. Zerkajcie zatem na www.facebook.com/motorowodnaicy.org i odwiedzajcie naszą stronę www.motorowodniacy.org

" ["add_date"]=> string(21) "2016.07.07 - 14:09:23" ["region"]=> string(3) "all" ["categories"]=> array(1) { [0]=> array(3) { ["category_id"]=> string(1) "3" ["category_url"]=> string(17) "sport_motorowodny" ["category_name"]=> string(17) "Sport motorowodny" } } }
background