-

Artykuł

Jakub Rochnowski wyrusza na motorowodne MŚ GT-15

To już w najbliższy weekend – na rzece Mozeli w niemieckiej miejscowości Traben-Trarbach zostaną rozegrane motorowodne Mistrzostwa Świata w klasie GT-15. O medal dla Polski będzie walczył 13-letni Jakub Rochnowski.

Kuba startuje w zawodach motorowodnych od 10 roku życia, w tym czasie został trzykrotnie Mistrzem Polski w klasie GT-15. Przed nastolatkiem z klubu WKS Zegrze nowe wyzwania. W tym sezonie najważniejsze starty to zawody mistrzowskie w Traben-Trbach (MŚ), a na przełomie czerwca i lipca w Żninie (ME).

- Mistrzostwa Świata w Niemczech – biorąc pod uwagę ich rangę – to najważniejszy start w sezonie. Jednak dla nas tak samo ważny jest występ w Żninie. Zawsze zawody w Polsce są szczególne. Do stolicy Pałuk przyjadą najlepsi zawodnicy. Prawdopodobnie ci sami, z którymi będziemy walczyć w ten weekend w Traben-Trarbach  – przyznaje tata Jakuba, Artur Rochnowski. – Na pewno nie będzie łatwo… Spodziewamy się Szwedów, Finów, Litwinów, Łotyszy i Estończyków. Oni zawsze są bardzo mocni w klasie GT-15. Organizatorzy zapowiadają, że na starcie może być też kilku Niemców – dodaje.

Występ w tych mistrzostwach świata będzie dla Jakub Rochnowskiego pod wieloma względami czymś nowym. Po pierwsze polski motorowodniak nigdy wcześniej nie rywalizował na rzece Mozeli, a przecież nie raz słyszeliśmy jak wymagający jest to akwen. Po drugie nasz zawodnik ma do dyspozycji nową łódź i tu cały zespół upatruje szans na dobry wynik. Na tym sprzęcie Jakub wystartował kilkanaście dni temu w zawodach „Tallin Open” i ten występ wypadł obiecująco. Gdyby nie problemy techniczne mógł spokojnie znaleźć się na podium tej silnie obsadzonej, międzynarodowej imprezy. – Nowa łódka jest dużo lżejsza niż ta, na której syn startował w zeszłym roku. Jest zbudowana z nowoczesnych materiałów. Poza tym została wykonana przez uznanych fachowców,  w miejscu gdzie powstaje sprzęt dla wyśmienitych zawodników z dużymi osiągnięciami. Na łodzi od tego samego producenta startuje między innymi Estończyk Stefan Arand, czyli nastolatek, który w poprzednim sezonie wywalczył złoto MŚ w klasie GT-30 – opowiada Artur Rochnowski.

Kibicujemy Jakubowi! Oby nowy sprzęt i nowe miejsce były dla naszego reprezentanta szczęśliwe w najbliższy weekend.

Program zawodów dostępny jest TUTAJ.

Będziemy starli się na bieżąco śledzić przebieg rywalizację w Traben-Trarbach i przekazywać Wam najważniejsze informacje poprzez nasz profil na Facebooku www.facebook.com/motorowodniacy.org

			
			object(Articles)#18 (11) {
  ["id"]=>
  string(4) "1240"
  ["title"]=>
  string(49) "Jakub Rochnowski wyrusza na motorowodne MŚ GT-15"
  ["url"]=>
  string(48) "jakub_rochnowski_wyrusza_na_motorowodne_ms_gt-15"
  ["active"]=>
  string(1) "1"
  ["promo"]=>
  NULL
  ["promo_photo"]=>
  string(3) "jpg"
  ["intro"]=>
  string(253) "

To już w najbliższy weekend – na rzece Mozeli w niemieckiej miejscowości Traben-Trarbach zostaną rozegrane motorowodne Mistrzostwa Świata w klasie GT-15. O medal dla Polski będzie walczył 13-letni Jakub Rochnowski.

" ["content"]=> string(2788) "

Kuba startuje w zawodach motorowodnych od 10 roku życia, w tym czasie został trzykrotnie Mistrzem Polski w klasie GT-15. Przed nastolatkiem z klubu WKS Zegrze nowe wyzwania. W tym sezonie najważniejsze starty to zawody mistrzowskie w Traben-Trbach (MŚ), a na przełomie czerwca i lipca w Żninie (ME).

- Mistrzostwa Świata w Niemczech – biorąc pod uwagę ich rangę – to najważniejszy start w sezonie. Jednak dla nas tak samo ważny jest występ w Żninie. Zawsze zawody w Polsce są szczególne. Do stolicy Pałuk przyjadą najlepsi zawodnicy. Prawdopodobnie ci sami, z którymi będziemy walczyć w ten weekend w Traben-Trarbach  – przyznaje tata Jakuba, Artur Rochnowski. – Na pewno nie będzie łatwo… Spodziewamy się Szwedów, Finów, Litwinów, Łotyszy i Estończyków. Oni zawsze są bardzo mocni w klasie GT-15. Organizatorzy zapowiadają, że na starcie może być też kilku Niemców – dodaje.

Występ w tych mistrzostwach świata będzie dla Jakub Rochnowskiego pod wieloma względami czymś nowym. Po pierwsze polski motorowodniak nigdy wcześniej nie rywalizował na rzece Mozeli, a przecież nie raz słyszeliśmy jak wymagający jest to akwen. Po drugie nasz zawodnik ma do dyspozycji nową łódź i tu cały zespół upatruje szans na dobry wynik. Na tym sprzęcie Jakub wystartował kilkanaście dni temu w zawodach „Tallin Open” i ten występ wypadł obiecująco. Gdyby nie problemy techniczne mógł spokojnie znaleźć się na podium tej silnie obsadzonej, międzynarodowej imprezy. – Nowa łódka jest dużo lżejsza niż ta, na której syn startował w zeszłym roku. Jest zbudowana z nowoczesnych materiałów. Poza tym została wykonana przez uznanych fachowców,  w miejscu gdzie powstaje sprzęt dla wyśmienitych zawodników z dużymi osiągnięciami. Na łodzi od tego samego producenta startuje między innymi Estończyk Stefan Arand, czyli nastolatek, który w poprzednim sezonie wywalczył złoto MŚ w klasie GT-30 – opowiada Artur Rochnowski.

Kibicujemy Jakubowi! Oby nowy sprzęt i nowe miejsce były dla naszego reprezentanta szczęśliwe w najbliższy weekend.

Program zawodów dostępny jest TUTAJ.

Będziemy starli się na bieżąco śledzić przebieg rywalizację w Traben-Trarbach i przekazywać Wam najważniejsze informacje poprzez nasz profil na Facebooku www.facebook.com/motorowodniacy.org

" ["add_date"]=> string(21) "2018.06.06 - 14:11:52" ["region"]=> string(3) "all" ["categories"]=> array(1) { [0]=> array(3) { ["category_id"]=> string(1) "3" ["category_url"]=> string(17) "sport_motorowodny" ["category_name"]=> string(17) "Sport motorowodny" } } }
background