Artykuł

Fantastyczny finisz Polaków w motorowodnych ME OSY400. Mamy dwa medale!

Polska dominacja w klasie OSY400 trwa! W San Nazzaro mistrzem Europy został Cezary Strumnik, a wicemistrzem Jeremi Jóźwiak. Obaj reprezentują UKS Przygoda Chodzież. Tuż za podium uplasował się Michał Poźniak. Zawodnik wywodzący się z KSMiM w Trzciance zajął czwarte miejsce.

Od kilku lat niemal każda mistrzowska impreza w klasie OSY400 kończy się sukcesem Polaków. W ubiegłym roku całe podium mistrzostw świata zajęli biało-czerwoni. Polacy zdobyli również złoty i srebrny medal mistrzostw Europy. W tym roku mistrzostwa świata także padły łupem naszych reprezentantów. Pod koniec czerwca w Chodzieży Cezary Strumnik z UKS Przygoda Chodzież dołożył do swojej bogatej kolekcji kolejny złoty medal, a srebro wywalczył jego młodszy klubowy kolega Jeremi Jóźwiak.

Nic dziwnego, że do Włoch nasi reprezentanci jechali jako główni faworyci. Nastroje tonował jednak doświadczony Strumnik.

– Powiem tak: w ostatnich latach ciężej było nam na mistrzostwach Europy niż na mistrzostwach świata. Teraz będziemy się ścigać na słynnej rzece Pad, owianej legendą i z wieloma historiami dotyczącymi tego, co w tej rzece często pływa i co może nam przeszkadzać (gałęzie, konary, odpady – przyp. red.). Łatwo nie będzie. Specjalnie trenujemy od kilku tygodni, przygotowując się pod ten akwen i takie właśnie warunki, bo wiemy, co nas czeka – oceniał Cezary Strumnik tuż przed wylotem do Włoch.

Trzecim Polakiem zgłoszonym do mistrzostw Europy był Michał Poźniak. Dla niego początek sezonu był bardzo trudny. Brązowy medalista MŚ i ME z 2025 roku rozpoczął tegoroczne starty od nieudanego występu w Chodzieży. Wystartował tam nową łódką, która spisała się poniżej oczekiwań. Zawodnik z Trzcianki znalazł się poza pierwszą dziesiątką, ale do San Nazzaro jechał z nowymi nadziejami – po wielu godzinach spędzonych w warsztacie i na treningach.

– Raz jest dobrze, a raz gorzej. Na treningach ta nowa łódka jedzie tak, jak powinna, a na zawodach niestety nie. Z tego powodu planuję we Włoszech wystartować starą i sprawdzoną łódką. To chyba najlepsze rozwiązanie w tym momencie – powiedział Michał Poźniak.

Troglio mocno rozpoczął, Strumnik odrobił straty

W San Nazzaro, na bardzo wymagającym akwenie, jakim jest rzeka Pad, zawody świetnie rozpoczął reprezentant gospodarzy Francesco Troglio. Miejscowy kierowca, który na co dzień może trenować na tej rzece, wygrał oba niedzielne biegi. Za nim finiszowali kolejno Cezary Strumnik, Jeremi Jóźwiak i Michał Poźniak.

Strumnik, już po zakończeniu ścigania pierwszego dnia mistrzostw, przyznał, że wraz ze swoją ekipą wciąż pracuje nad silnikiem. Włoski lider zawodów był w każdym z biegów szybszy od Polaka o niespełna dwie sekundy, a obrona tytułu mistrza Europy zaczynała wymykać się Strumnikowi.

W niedzielę sytuacja zmieniła się po trzecim biegu czempionatu. Francesco Troglio otrzymał karę jednego okrążenia za zajeżdżanie drogi i zmianę kursu na starcie wyścigu, przed pierwszą boją. Wstępnie sędziowie ukarali również Cezarego Strumnika, nakładając na niego karę cofnięcia o dwie pozycje za nietrzymanie kursu.

Ta decyzja wzbudziła spore kontrowersje. Polak odwołał się od niej i zrobił to skutecznie. Dzięki temu wygrał bieg i objął prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw Europy. Wiceliderem został Francesco Troglio, a za nim plasowali się Jeremi Jóźwiak i Michał Poźniak. Do ostatniego ślizgu ME Polacy przystępowali z czołowych pozycji, podczas gdy faworyt gospodarzy, po nałożonej karze, musiał ruszać z końca pomostu startowego. Troglio rozpoczął pogoń za biało-czerwonymi, ale zdołał przebić się jedynie na piąte miejsce. Ostatni bieg wygrał Strumnik przed Jóźwiakiem. Trzeci był Słowak Miroslav Bazinsky, a czwarty Poźniak.

Taki wynik dał Cezaremu Strumnikowi złoty medal mistrzostw Europy, a Jeremi Jóźwiak sięgnął po srebro. Na najniższym stopniu podium stanął Francesco Troglio. Michał Poźniak, mimo znakomitych zawodów, ostatecznie zajął czwarte miejsce.

Medaliści mistrzostw Europy w klasie OSY400
1. Cezary Strumnik
(Polska, UKS Przygoda Chodzież) – 1400 pkt
2. Jeremi Jóźwiak
(Polska, UKS Przygoda Chodzież) – 1050 pkt
3. Francesco Troglio
(Włochy) – 949 pkt
4. Michał Poźniak
(Polska, KSMiM w Trzciance) – 732 pkt

Za nami dwie najważniejsze imprezy sezonu w motorowodnej klasie OSY400. Polacy po raz kolejny potwierdzili, że są w niej absolutną czołówką. Cezary Strumnik kończy sezon 2026 ze złotymi medalami MŚ i ME, a jego klubowy kolega Jeremi Jóźwiak dwukrotnie sięgnął po srebrne krążki. Gratulacje!

***

Zawody mistrzowskie organizowane w Polsce przez PZMWiNW oraz starty reprezentantów Polski w imprezach międzynarodowych są dofinansowane ze środków budżetu państwa  z części, której dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki.

Oficjalnym Sponsorem Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego jest PGE Polska Grupa Energetyczna.

Opracował Adrian Skubis
Fot. Arek Rejs | PZMWiNW

			
			object(Articles)#20 (11) {
  ["active"]=>
  string(1) "1"
  ["add_date"]=>
  string(19) "2026-08-30 16:20:50"
  ["categories"]=>
  array(1) {
    [0]=>
    array(3) {
      ["category_id"]=>
      string(1) "3"
      ["category_name"]=>
      string(17) "Sport motorowodny"
      ["category_url"]=>
      string(17) "sport_motorowodny"
    }
  }
  ["content"]=>
  string(5677) "

Od kilku lat niemal każda mistrzowska impreza w klasie OSY400 kończy się sukcesem Polaków. W ubiegłym roku całe podium mistrzostw świata zajęli biało-czerwoni. Polacy zdobyli również złoty i srebrny medal mistrzostw Europy. W tym roku mistrzostwa świata także padły łupem naszych reprezentantów. Pod koniec czerwca w Chodzieży Cezary Strumnik z UKS Przygoda Chodzież dołożył do swojej bogatej kolekcji kolejny złoty medal, a srebro wywalczył jego młodszy klubowy kolega Jeremi Jóźwiak.

Nic dziwnego, że do Włoch nasi reprezentanci jechali jako główni faworyci. Nastroje tonował jednak doświadczony Strumnik.

– Powiem tak: w ostatnich latach ciężej było nam na mistrzostwach Europy niż na mistrzostwach świata. Teraz będziemy się ścigać na słynnej rzece Pad, owianej legendą i z wieloma historiami dotyczącymi tego, co w tej rzece często pływa i co może nam przeszkadzać (gałęzie, konary, odpady – przyp. red.). Łatwo nie będzie. Specjalnie trenujemy od kilku tygodni, przygotowując się pod ten akwen i takie właśnie warunki, bo wiemy, co nas czeka – oceniał Cezary Strumnik tuż przed wylotem do Włoch.

Trzecim Polakiem zgłoszonym do mistrzostw Europy był Michał Poźniak. Dla niego początek sezonu był bardzo trudny. Brązowy medalista MŚ i ME z 2025 roku rozpoczął tegoroczne starty od nieudanego występu w Chodzieży. Wystartował tam nową łódką, która spisała się poniżej oczekiwań. Zawodnik z Trzcianki znalazł się poza pierwszą dziesiątką, ale do San Nazzaro jechał z nowymi nadziejami – po wielu godzinach spędzonych w warsztacie i na treningach.

– Raz jest dobrze, a raz gorzej. Na treningach ta nowa łódka jedzie tak, jak powinna, a na zawodach niestety nie. Z tego powodu planuję we Włoszech wystartować starą i sprawdzoną łódką. To chyba najlepsze rozwiązanie w tym momencie – powiedział Michał Poźniak.

Troglio mocno rozpoczął, Strumnik odrobił straty

W San Nazzaro, na bardzo wymagającym akwenie, jakim jest rzeka Pad, zawody świetnie rozpoczął reprezentant gospodarzy Francesco Troglio. Miejscowy kierowca, który na co dzień może trenować na tej rzece, wygrał oba niedzielne biegi. Za nim finiszowali kolejno Cezary Strumnik, Jeremi Jóźwiak i Michał Poźniak.

Strumnik, już po zakończeniu ścigania pierwszego dnia mistrzostw, przyznał, że wraz ze swoją ekipą wciąż pracuje nad silnikiem. Włoski lider zawodów był w każdym z biegów szybszy od Polaka o niespełna dwie sekundy, a obrona tytułu mistrza Europy zaczynała wymykać się Strumnikowi.

W niedzielę sytuacja zmieniła się po trzecim biegu czempionatu. Francesco Troglio otrzymał karę jednego okrążenia za zajeżdżanie drogi i zmianę kursu na starcie wyścigu, przed pierwszą boją. Wstępnie sędziowie ukarali również Cezarego Strumnika, nakładając na niego karę cofnięcia o dwie pozycje za nietrzymanie kursu.

Ta decyzja wzbudziła spore kontrowersje. Polak odwołał się od niej i zrobił to skutecznie. Dzięki temu wygrał bieg i objął prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw Europy. Wiceliderem został Francesco Troglio, a za nim plasowali się Jeremi Jóźwiak i Michał Poźniak. Do ostatniego ślizgu ME Polacy przystępowali z czołowych pozycji, podczas gdy faworyt gospodarzy, po nałożonej karze, musiał ruszać z końca pomostu startowego. Troglio rozpoczął pogoń za biało-czerwonymi, ale zdołał przebić się jedynie na piąte miejsce. Ostatni bieg wygrał Strumnik przed Jóźwiakiem. Trzeci był Słowak Miroslav Bazinsky, a czwarty Poźniak.

Taki wynik dał Cezaremu Strumnikowi złoty medal mistrzostw Europy, a Jeremi Jóźwiak sięgnął po srebro. Na najniższym stopniu podium stanął Francesco Troglio. Michał Poźniak, mimo znakomitych zawodów, ostatecznie zajął czwarte miejsce.

Medaliści mistrzostw Europy w klasie OSY400
1. Cezary Strumnik
(Polska, UKS Przygoda Chodzież) – 1400 pkt
2. Jeremi Jóźwiak
(Polska, UKS Przygoda Chodzież) – 1050 pkt
3. Francesco Troglio
(Włochy) – 949 pkt
4. Michał Poźniak
(Polska, KSMiM w Trzciance) – 732 pkt

Za nami dwie najważniejsze imprezy sezonu w motorowodnej klasie OSY400. Polacy po raz kolejny potwierdzili, że są w niej absolutną czołówką. Cezary Strumnik kończy sezon 2026 ze złotymi medalami MŚ i ME, a jego klubowy kolega Jeremi Jóźwiak dwukrotnie sięgnął po srebrne krążki. Gratulacje!

***

Zawody mistrzowskie organizowane w Polsce przez PZMWiNW oraz starty reprezentantów Polski w imprezach międzynarodowych są dofinansowane ze środków budżetu państwa  z części, której dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki.

Oficjalnym Sponsorem Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego jest PGE Polska Grupa Energetyczna.

Opracował Adrian Skubis
Fot. Arek Rejs | PZMWiNW

" ["id"]=> string(4) "2726" ["intro"]=> string(336) "

Polska dominacja w klasie OSY400 trwa! W San Nazzaro mistrzem Europy został Cezary Strumnik, a wicemistrzem Jeremi Jóźwiak. Obaj reprezentują UKS Przygoda Chodzież. Tuż za podium uplasował się Michał Poźniak. Zawodnik wywodzący się z KSMiM w Trzciance zajął czwarte miejsce.

" ["promo"]=> NULL ["promo_photo"]=> string(3) "jpg" ["region"]=> string(3) "all" ["title"]=> string(72) "Fantastyczny finisz Polaków w motorowodnych ME OSY400. Mamy dwa medale!" ["url"]=> string(69) "fantastyczny_finisz_polakow_w_motorowodnych_me_osy400_mamy_dwa_medale" }
background